Po bardzo wyrównanym meczu, nasza drużyna na inaugurację rundy wiosennej wygrywa z drużyną LKS Granica Ruptawa 2-1 (0-1) i dopisujemy 3 punkty w tabeli, umacniając się na trzeciej pozycji. Pierwszy kwadrans należy do drużyny gości, która próbuje atakować lecz nie stwarza groźnych sytuacji poza dwoma strzałami, z którymi nie miał problemów nasz bramkarz Paweł Kaszta. Później przewagę optyczna ma nasza drużyna, lecz także nie stwarza sytuacji bramkowych. W 36 minucie nasza lewa strona przysnęła i zawodnik Ruptawy znalazł się sam na sam, lobując bramkarza 0-1 dla gości. Druga połowa jest lepsza w naszym wykonaniu, lepiej gramy w pomocy opanowując środek, lecz akcje są chaotyczne szybko przerywane przez przeciwnika. W 54 minucie dośrodkowanie ze środka pola trafia na głowę Pawła Mitko, ni to strzał ni to lob, bramkarz też źle oblicza lot piłki i ta wpada mu za „kołnierz” do bramki, remis 1-1.
Drużyna gości próbuje się odgryźć i nawet w zamieszaniu pod naszą bramką piłkę zmierzającą do bramki wybija nasz zawodnik Ihor -Sviatoslav Prykhodko. Jednak decydujący cios zadaje nasz zespół w 67 min. piłkę na lewym skrzydle otrzymuje niezawodny Rafał Pietrzyk i wykańcza akcję strzelając drugą bramkę. Mimo prób ze strony zawodników Ruptawy wynik już nie ulega zmianie i zdobywamy kolejne trzy punkty.
Schodzącego z boiska Michała Parchańskiego zapytałem o przebieg spotkania;
” pierwsza połowa w wykonaniu naszej drużyny była bardzo słaba, lecz po przerwie zagraliśmy zdecydowanie lepiej, na co wpływ miały zmiany w drużynie i ustawieniu i zdobyliśmy 3 punkty”.
Zapytałem o to samo kierownika zespołu Damiana Grabca:
„początek bardzo przespany z przewagą Ruptawy, potem gra sie wyrównała, a druga połowa na naszą korzyść,przewaga nasza polegała głównie że Ruptawa grała głównie długimi piłkami, a my rozgrywaliśmy podaniami i to dało nam zwycięstwo”.
Gratulujemy zwycięstwa, mimo że nie zagraliśmy najlepszego spotkania.
