KS Płomień Połomia – KS-27 Gołkowice 0:2

Nasza pierwsza drużyna udała się do Połomii na wyjazdowe spotkanie z KS Płomień Połomia, zespołem, który w tym sezonie aspiruje do walki o awans do Klasy Okręgowej.

Spotkanie nie należało do najbardziej widowiskowych. Na boisku było sporo walki, a mecz często był przerywany przez faule. Obie drużyny stworzyły niewiele klarownych sytuacji podbramkowych.

W pierwszej połowie to jednak KS-27 Gołkowice prezentował się lepiej i częściej gościł pod bramką rywali. Przewagę udało się udokumentować dwoma trafieniami. Najpierw na listę strzelców wpisał się Kamil Pabian, a następnie drugą bramkę dla naszego zespołu zdobył Robert Dzierżęga.

Po przerwie gra się wyrównała, a kolejne fragmenty spotkania często były przerywane gwizdkiem sędziego. Gospodarze mieli znakomitą okazję do zdobycia kontaktowej bramki, gdy ich zawodnik znalazł się w sytuacji sam na sam z Błażejem Mandryszem. Nasz bramkarz zachował jednak zimną krew i skuteczną interwencją uchronił zespół przed utratą gola.

Ostatecznie KS-27 Gołkowice wygrywa w Połomii 2:0 i wraca do Gołkowic z bardzo ważnym kompletem punktów. Nie był to może najbardziej efektowny mecz w naszym wykonaniu, ale najważniejszy jest końcowy rezultat.

Bramki dla KS-27: Kamil Pabian, Robert Dzierżęga
Brawo drużyna!

Skrót meczu !

KS-27 Gołkowice II – KS 25 Kokoszyce 3:3

Dużo więcej emocji przyniosło spotkanie naszej drugiej drużyny, która na własnym boisku podejmowała KS 25 Kokoszyce.

Od początku meczu KS-27 ruszył do ataku, jednak to goście wykorzystali błędy w naszej defensywie i niespodziewanie objęli prowadzenie 2:0. Nasz zespół nie zamierzał jednak składać broni i konsekwentna gra przyniosła efekt jeszcze przed przerwą. Do wyrównania doprowadzili Dawid Gwiżdż oraz Olaf Czyż.

Po zmianie stron KS-27 przejął inicjatywę i w drugiej połowie stworzył sobie wiele okazji do zdobycia kolejnych bramek. Na prowadzenie 3:2 wyprowadził nasz zespół Paweł Łuksza, który popisał się efektownym uderzeniem zza pola karnego.

W kolejnych minutach mieliśmy kilka bardzo dobrych okazji, aby rozstrzygnąć spotkanie i zdobyć czwartą bramkę. Niestety, zabrakło skuteczności, a niewykorzystane sytuacje zemściły się w samej końcówce.

W 92. minucie doszło do niefortunnej sytuacji w naszej defensywie. Olaf Czyż, próbując zagrać piłkę do własnego bramkarza, zrobił to na tyle pechowo, że futbolówka znalazła drogę do naszej bramki.

Spotkanie zakończyło się remisem 3:3. Pozostaje spory niedosyt, ponieważ przy liczbie stworzonych sytuacji nasz zespół miał okazję zamknąć ten mecz znacznie wcześniej. Ostatecznie musimy zadowolić się jednym punktem, choć przebieg spotkania pokazuje, że drużyna miała możliwości, by sięgnąć po pełną pulę.

Bramki dla KS-27 II: Dawid Gwiżdż, Olaf Czyż, Paweł Łuksza

KS-27 GOŁKOWICE – GRAMY DO KOŃCA!

Skrót meczu !